moge Ci przyrzec, ze gdybym mogla cofnac czas,
dzis nie znalbys nawet mojego imienia.

niby dobrze
niby w porzadku
niby usmiech
niby normalnie
niby zyje
niby nie.
kiedy za mna zatesknisz pamietaj,
ze pozwoliles mi odejsc.
Widzisz, z kobietami takimi jak my jest ten problem,
ze ani nie jestesmy dziwkami, ani szarymi myszkami,
i trudno znalezc faceta, który to wytrzyma.
Dlaczego rzeczy,
których nie mamy odbieraja nam radosc z rzeczy,
które mamy?
Zawsze jestesmy wierni jakiejś miłości i dlatego omijaja nas inne.
ludzie zawsze odchodza,
bez wzgledu na to jacy byli wazni,
jak mocno ich kochalismy i jakie wspomnienia po sobie zostawiaja.
po prostu odchodza,
taka kolej rzeczy - dosc niesprawiedliwa, okrutna,
a jednak tak bardzo potrzebna zwazajac na to,
jak czesto sie to zdarza i ile nas uczy.
mnóstwo wyjetych dni i samotnych nocy.
w Tobie moje niepokoje.
W zyciu kazdej kobiety jest mezczyzna,
o którym nigdy nie zapomni,
a który nigdy nie byl jej.

Chcialbym sie jeszcze powlóczyc z Toba.
sa tacy ludzie, do których od razu czlowiek sie przyzwyczaja,
z których odejsciem nie jestesmy w stanie sie pogodzic.
zawsze bede wielbic skurwysynów z trudnym charakterem.
Jedni sie bawia, a drudzy to obserwuja.

Chcialabym z kims porozmawiac.
Chcialabym , aby byl ktos do kogo móglabym zadzwonic,
kto uslyszalby mój ton i powiedzial, malenstwo,
przyjezdzaj do mnie, chocby taksówka , ja zaplace.
Chcialabym miec przyjaciela, u którego móglabym sie zwalic na sofe,
który by mnie poczestowal winem albo ciastkami,
alby zimnym makaronem i zrozumial odjezdzajaca taksówke,
obce miasto i samotnosc i poczucie winy,
które nie mialo poczatku i donikad nie prowadzilo.
I to ustawiczne przytlaczajace nic, które sciska mnie w srodku tak bardzo,
ze musze sie starac by nie stracic oddechu.